Cześć,
 
Co ma wspólnego efektywność osobista ze szczęściem?
 
Sądzę, że bardzo wiele.
 
Dlatego chciałbym podzielić się z Tobą definicją Szczęścia,
którą albo przeczytałem w jakiejś książce
albo zwyczajnie "przerobiłem dla swojego użytku"
z wiersza Rudyarda Kiplinga.
 
Tak czy inaczej od kilku lat jest moją definicją szczęścia:)
 
Może to już znasz z sieci lub "na żywo" bo zazwyczaj tak kończę każde szkolenie lub wykład.
 
Ale nawet jeśli tak, to warto sobie ją przypomnieć.
 
Recepta na szczęście na podstawie „Listu do syna” Rudyarda Kiplinga

 

Recepta na szczęście

Jeśli marzyć potrafisz ale niezbyt wiele.
Jeśli myśleć umiesz lecz myśl nie jest celem.
Jeśli umiesz znieść sukces i klęskę wszelaką
i traktować tych dwoje oszustów jednako.


Jeśli potrafisz przekonać serce, mięśnie, nerwy
by Ci służyły, choć bez dawnej werwy.
I by wytrwały, gdy Tobie nic już nie zostanie
z wyjątkiem woli, która daje im wytrwanie.


Jeśli z każdej minuty zrobisz cny użytek,
sześćdziesiąt sekund drogi owocnie przebytej,
Twoją jest Ziemia i wszystko co na niej.
o więcej człowieku – szczęśliwy się staniesz.

i jeszcze dwie zwrotki, które dołożyłem

Jeśli w Twojej firmie szkolenia robicie
Jeśli to o czym mówię ma do głowy wbić się
Jeśli polecisz mnie komuś ważnemu
Dowiesz się więcej z mojego systemu 
 
A jeśli robicie eventy firmowe
Inspirująco o efektywności Wam wtedy opowiem
Prześlij moją zasadę czasu oszczędzenia
Kliknij w link poniżej i do zobaczenia.
 
Serdecznie pozdrawiam
 
i życzę szczęścia.

Rafał Mirkowski
 

Poniżej cały list dla dociekliwych i krótki film z moją recytacją :)

 

 

 

Oto jedno z tłumaczeń które znalazłem w sieci (poema.pl) i sądzę, że jest bardzo trafne.

"Jeżeli" R.Kipling

Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociaż wszyscy go stracili, ciebie za to oskarżając.
Jeżeli ufasz sobie, chociaż wszyscy w Ciebie zwątpili, myśląc, że mogą wątpić w Ciebie.
Jeżeli umiesz czekać i nie jesteś zmęczony czekaniem,
i będąc okłamywanym nie bierzesz udziału w kłamstwach.
Jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią,
i nie udajesz mędrca ani świętego.

Jeżeli marząc - nie ulegasz złudzie marzenia.
Jeżeli rozumując - nie czynisz swoich myśli celem samym w sobie.
Jeżeli umiesz odnieść sukces i ponieść porażkę,
traktując oba te złudzenia jednakowo,

Jeżeli wytrzymasz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych
albo zniesiesz drwiny z tego co jest treścią twego życia,

Kiedy pokornie zaczniesz budowę nowego zużytymi już narzędziami.
Jeśli potrafisz wszystkie twe sukcesy postawić na jedną kartę,
i nawet jeśli przegrasz, zaczniesz wszystko od początku,
bez słowa skargi, nie użaląc się nad swoją przegraną;

Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,
choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie,
i aby wytrwać nic już poza Twoją własną wolą
nie chce trwać i tylko ona każe ci istnieć.

Jeżeli umiesz rozmawiać z tłumami, nie tracąc przyz tym swoich wartości
i chadzać z królem nie gubiąc jednocześnie zdrowego rozsądku,
Jeżeli ani wrogowie ani serdeczni przyjaciele nie są w stanie zranić Ciebie.

Jeżeli wszyscy liczą się z Tobą ale nie popadają przy tym w przesadę.
Jeżeli jesteś w stanie wypełnić każdą minutę,
nadając wartość przemijającej chwili owymi 60 sekundami wartymi przebiegnięcia dystansu. 

Twoja jest Ziemia i wszystko, co na niej,

a co - najważniejsze - jesteś człowiekiem.

 

List do syna, Rudyard Kipling